Teraz jestem zwykłą, cichą, zamkniętą w sobie dziewczyną.
Można nawet powiedzieć że jestem taką szarą myszką. Nie mam wielu znajomych,
można nawet ich nie mam ? Odkąd straciłam rodziców nic się dla mnie nie liczy.
Mieszkam z ciotką, która nie radzi sobie z niczym. Jest sama. Cały czas na mnie
krzyczy i czasami zdarza się jej mnie uderzyć. Chciałabym być już pełnoletnia i
wynieść się z tego domu. Moi rodzice mieli swoją firmę. Czasem jeździłam i
pomagałam im w robieniu sesji zdjęciowych lub przeprowadzaniu wywiadów ze
sławnymi gwiazdami . Teraz mogę tylko powiedzieć że została mi po nich firma no i nasz ogromny dom , do którego
wprowadzę się jak będę mieć 18 lat. Pocieszam się faktem że to za rok. Moją
pasją jest śpiew i robienie zdjęć. Chodzę do szkoły artystycznej w której będę
jeszcze przez 3 lata . Może właściwie to i dobrze. Szkoła pomaga mi zapomnieć o
tym co się stało. O tym że moich rodziców już nie ma, ale nie lubię o tym
rozmawiać. Liczę na to że moje życie się w końcu odmieni, że nie będę musiała już
tyle cierpieć. Czy tak będzie ? Zobaczymy później…
Heej . Dodałam zakładkę bohaterowie . Mam nadzieje że podoba się prolog . Co ?
Następny rozdział już jutro ;* Do następnego.
Wera ;* xx
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz